Jake Gyllenhaal – żona i wzrost
Jake Gyllenhaal nie ma żony, ponieważ nigdy nie wziął ślubu, choć od lat związany jest z modelką Jeanne Cadieu. Wzrost amerykańskiego aktora wynosi dokładnie 182 centymetry (5 stóp i 11,5 cala).
To twarde dane. Reszta to medialny szum. Szukamy informacji o życiu prywatnym gwiazd, bo lubimy zaglądać za kurtynę. My w redakcji śledzimy te trendy od dekady. Prawda jest zresztą absolutnie taka, że Hollywood żywi się tajemnicą. Aktor zręcznie ukrywa swoje codzienne sprawy przed obiektywami paparazzich. Nie uświadczysz u niego publicznego prania brudów na łamach brukowców.
Z kim jest w związku Jake Gyllenhaal i kim jest Jeanne Cadieu?
Od 2018 roku jego partnerką jest francuska modelka Jeanne Cadieu. Dzieli ich spora różnica wieku. Wynosi ona równe szesnaście lat. Nie przeszkadza im to wspólnie pojawiać się na czerwonym dywanie. Robią to jednak niezwykle rzadko. Pierwszy raz oficjalnie zapozowali razem dopiero w 2021 roku podczas premiery filmu “Córka”. Reżyserowała go siostra aktora. Widzieliśmy ich na kilku imprezach branżowych. Cadieu unika blasku fleszy. Zajmuje się modelingiem dla największych europejskich domów mody. Studiowała na uniwersytecie w Paryżu. Gyllenhaal ewidentnie wyciągnął wnioski z przeszłości.
Wcześniejsze relacje spaliły na panewce przez nadmiar uwagi mediów. Wymieńmy cztery najbardziej znane partnerki z jego aktorskiej przeszłości.
- Kirsten Dunst.
- Reese Witherspoon.
- Taylor Swift.
- Alyssa Miller.
Wszystkie te związki zakończyły się rozstaniem. Przypadek relacji z Taylor Swift wywołał największe zamieszanie. Fani piosenkarki do dzisiaj analizują teksty jej utworów. Szukają tam ukrytych pretensji i dowodów na toksyczność dawnej relacji. Aktor ignoruje te zaczepki. Robi swoje. Nie wydaje oświadczeń dla prasy.
Dlaczego aktor obsesyjnie chroni swoją prywatność przed mediami?
Zastanawiacie się zresztą, dlaczego on tak rzadko udziela wywiadów o uczuciach? Sam rozkładałem to na czynniki pierwsze w zeszły wtorek. Szukałem wywiadów wideo z okresu promocji “Wolnego strzelca”. Gyllenhaal ucina każdy wątek osobisty. Odpowiada krótko. Zmienia temat na proces twórczy. To celowa strategia PR. Zbudował wokół siebie gruby mur.
To po prostu działa. Ludzie skupiają się na jego rolach. Krytycy oceniają rzemiosło. Gwiazdor omija skandale. Skupia się na pracy na planie filmowym. Nie ma kont na portalach społecznościowych prowadzonych w wulgarny, ekshibicjonistyczny sposób. Jego Instagram to w zdecydowanej większości promocja nowych projektów filmowych. Czasami wrzuci zdjęcie ze spaceru. Tyle.
Ile dokładnie wzrostu ma Jake Gyllenhaal i jak wypada na tle innych gwiazd?
Mierzy 182 centymetry. Daje mu to silną pozycję w branży. Nie jest ani za niski na rasowe kino akcji, ani za wysoki do ról w kameralnych dramatach. Reżyserzy lubią ten konkretny przedział. Pozwala bardzo łatwo kadrować sceny z partnerkami o różnym wzroście. Hollywood oszukuje z perspektywą. My o tym doskonale wiemy po latach analizy kadrów. Wkładki do butów to chleb powszedni na planach zdjęciowych w Los Angeles.
Spójrzmy na liczby. Przygotowałem krótkie zestawienie. Porównujemy go z dwoma innymi gwiazdorami kina akcji i dwoma znanymi reżyserami.
| Osoba z branży filmowej | Wzrost (cm) |
| Jake Gyllenhaal | 182 |
| Tom Holland | 173 |
| Hugh Jackman | 190 |
| Denis Villeneuve | 182 |
Z Tomem Hollandem grał w wysokobudżetowym filmie o Spider-Manie. Różnica wzrostu była zauważalna na ekranie. Gyllenhaal wcielił się w postać Mysterio. Wyższy wzrost dodawał mu powagi i specyficznej grozy. Ciężki kostium potęgował ten wizualny efekt u widzów w kinach.
Czy warunki fizyczne determinują jego karierę na wielkim ekranie?
Absolutnie tak. Reżyserzy obsadzają go w rolach wymagających fizycznej, ciężkiej obecności. Zagrał zdesperowanego boksera. Zagrał żołnierza piechoty morskiej walczącego na pustyni. Zagrał detektywa tropiącego porywaczy dzieci. Wszędzie tam 182 centymetry budują autorytet odgrywanej postaci. Kamera lubi jego ostre proporcje.
Jakie ekstremalne metamorfozy fizyczne przeszedł do ról filmowych?
Aktorstwo wymaga poświęceń. Gyllenhaal traktuje to dosłownie. Pamiętam nocny seans w ciemnym pokoju nad ranem. Oglądałem tego “Wolnego strzelca” po raz trzeci. Zmęczenie po ciężkim dniu pracy przy wdrażaniu poprawek do serwisu brało górę. System wywalał błędy na froncie. Jego wychudzona twarz na ekranie nie pozwalała mi zasnąć. Oczy wychodziły mu z orbit z braku snu. Wyglądał jak upiór. Żywił się podobno tylko jarmużem i biegał bez mała kilkanaście kilometrów dziennie po asfalcie w LA. To robi mocne wrażenie. Czyste szaleństwo podyktowane rzemiosłem aktorskim.
Zaraz po premierze “Do utraty sił” prasa rozpisywała się o jego potężnej muskulaturze. Zbudował sylwetkę budzącą grozę na ringu. Ważył wtedy blisko dziewięćdziesiąt kilogramów. Sama sucha masa mięśniowa. Trenował dwa razy dziennie. Boks, ciężkie biegi, podnoszenie żelastwa na siłowni. Zrobił to sam. Żadnych sterydów, przynajmniej według oficjalnej wersji wydarzeń. Trenerzy personalni stawiali go za wzór do naśladowania dla początkujących.
Później przyszedł czas na “Road House”. Odświeżona wersja klasyka kina akcji z lat osiemdziesiątych. Znowu musiał przybrać na masie. Tym razem grał wykidajłę w zapyziałym barze. Zbudował rzeźbę godną zawodnika MMA. Wystąpił nawet na prawdziwej gali UFC podczas kręcenia scen w oktagonie. Fani oszaleli przed monitorami. Pokazał, że po przekroczeniu czterdziestki nadal ma pełną kontrolę nad własnym ciałem. Poszło z dymem wiele mitów o starzeniu się aktorów.
Jak przygotowuje się do trudnych ról psychologicznych?
Zamyka się w sobie. Izoluje od otoczenia. Czyta grube akta spraw kryminalnych. Rozmawia z prawdziwymi policjantami. Do roli w “Bogach ulicy” spędził pięć miesięcy jeżdżąc radiowozem z funkcjonariuszami z Los Angeles. Widział brutalne sceny na ulicach. Słyszał krzyki ofiar. Zobaczył śmierć z bliska. To trwale zmieniło jego podejście do gry przed kamerą.
Zrezygnował z udawania. Zaczął po prostu być w kadrze. Reagował instynktownie na partnerów. Widać to w każdej scenie. Nie gra z notatnika. Gra z trzewi.
Rodzina aktorska i jej wpływ na wybór ścieżki zawodowej
Pochodzi z filmowego klanu. Ojciec Stephen to doświadczony reżyser telewizyjny. Matka Naomi Foner pisze doceniane scenariusze. Mało kto wie, że siostra Maggie też jest wybitną aktorką i reżyserką. Wychowywali się na planach filmowych. Zamiast bawić się w piaskownicy, rozkładali kable od oświetlenia wokół kamer. Byli skazani na robienie kina od najmłodszych lat.
Rodzice dbali o ich twardą edukację. Zmuszali do podejmowania pracy dorywczej. Jake pracował jako ratownik na plaży. Sprzątał w restauracjach po godzinach. Miał poznać wartość zarobionego pieniądza. Nie chcieli wychować zepsutych dzieciaków z bogatego Hollywood. Udało im się to zrealizować w stu procentach.
Relacja z siostrą Maggie Gyllenhaal
Są ze sobą bardzo blisko. Wspierają się w trudnych chwilach. Rzadko jednak grają razem. Ostatni raz spotkali się na planie kultowego “Donnie Darko”. Zagrali tam rodzeństwo. Film zarobił grosze w kinach, ale zdefiniował pokolenie na rynku DVD. Dzisiaj Maggie częściej staje za kamerą niż przed nią. Jake jej kibicuje. Zawsze wspomina o niej w nielicznych wywiadach udzielanych prasie drukowanej.
Najlepsze kreacje w dorobku amerykańskiego aktora
Wybór jest mocno subiektywny. My stawiamy na brutalne kino mroczne. Thrillery i ciężkie dramaty psychologiczne. Omijamy szerokim łukiem komedie romantyczne z początku jego kariery, bo zestarzały się fatalnie. Poniżej zestawienie dwóch wybitnych tytułów z jego dorobku.
- “Labirynt” w reżyserii Denisa Villeneuve’a. Zagrał tam detektywa Lokiego. Wymyślił sam na planie specyficzny tik nerwowy u postaci. Mrugał oczami w chwilach stresu.
- “Zodiak” Davida Finchera. Rola rysownika z obsesją na punkcie seryjnego mordercy. Gyllenhaal pokazał powolne popadanie w całkowity obłęd.
Te dwa tytuły cementują jego pozycję twardego rzemieślnika. Nie potrzebuje statuetek Akademii, by udowodnić swoją wartość przed producentami. Rynek weryfikuje twórców. Bilety na jego nazwę wciąż się sprzedają.
Dlaczego Jake Gyllenhaal do tej pory nie dostał Oscara?
Był nominowany zaledwie raz. Za rolę w “Tajemnicy Brokeback Mountain”. Przegrał wtedy z Georgem Clooneyem. Akademia Filmowa ma swoje specyficzne preferencje. Lubi głośne filmy biograficzne. Gyllenhaal wybiera postacie fikcyjne, mroczne, mocno niejednoznaczne moralnie. Głosujący wolą bohaterów walczących z chorym systemem.
Brak Oscara na półce nie blokuje mu kariery w żaden sposób. Daje mu wolność. Nie musi grać pod nagrody. Wybiera scenariusze, które go osobiście interesują. Produkuje własne filmy. Założył firmę Nine Stories Productions. Kupuje prawa do książek i ekranizuje je za własne pieniądze. Sam steruje swoim okrętem w branży.
Działalność producencka i biznesowa w Hollywood
Firma Nine Stories Productions powstała w 2015 roku. Założył ją wspólnie z producentką Rivą Marker. Chciał mieć pełną kontrolę nad rynkiem. Produkuje sztuki teatralne, filmy dokumentalne i pełnometrażowe fabuły. Znalazł opłacalną niszę. Zamiast czekać na telefony od agentów z propozycjami, sam generuje miejsca pracy dla ekipy. Wypuścili niedawno “Diabła wcielonego”. Mroczny thriller na platformie streamingowej. Poszło gładko i zarobiło swoje.
Zrozumiał zasady gry finansowej. Podpisuje kontrakty gwarantujące mu procent od zysków z dystrybucji. To jest bez mała najlepsza opcja z wszystkich dostępnych dla aktorów z nazwiskiem. Zabezpiecza kapitał. Unika bycia tylko wynajętym pracownikiem na planie u wielkich korporacji.
Życie poza planem zdjęciowym i teatr
Kocha deski teatru. Występuje regularnie na Broadwayu. Grał w sztuce “Sunday in the Park with George”. Śpiewał tam na żywo przed publicznością. Okazało się, że ma świetnie ustawiony głos. Krytycy teatralni chwalili jego surowy warsztat. Teatr to twardy rygor. Osiem spektakli w tygodniu. Nie ma dubli. Błąd słychać od razu na widowni w ostatnim rzędzie.
Mieszka na co dzień w Nowym Jorku. Unika Los Angeles jak ognia. Uważa, że wschód Stanów Zjednoczonych daje o wiele większą anonimowość. Chodzi po ulicach w zwykłej czapce z daszkiem. Jeździ metrem z mieszkańcami. Normalny facet wracający z zakupów spożywczych. Taki wizerunek sprzedaje mediom. My to kupujemy w całości.
W teatrze zadebiutował w Londynie. Grał w trudnej sztuce “This Is Our Youth”. Zdobył nagrodę dla debiutanta. Broadway zdobył sztuką “Constellations”. Grali we dwoje z Ruth Wilson. Scena bez scenografii. Tylko czarna przestrzeń i ostre światło reflektorów. Tekst oparty na fizyce kwantowej i równoległych wszechświatach. Wymagało to chirurgicznej precyzji w dykcji. Zrobił to na miękko.
Przestańcie czytać przetworzone notki prasowe. Odpalcie “Zodiaka” albo “Wolnego strzelca” na telewizorze. Sprawdźcie sami jego wywiady na YouTube. Zwróćcie uwagę na nerwowe uciekanie wzrokiem, gdy pada pytanie o życie prywatne. Facet gra nawet wtedy, kiedy wywiad leci na żywo w telewizji śniadaniowej. Zdemaskujcie to sami.
Najczęściej zadawane pytania o życie prywatne gwiazdora (FAQ)
- Czy Jake Gyllenhaal ma dzieci?
Nie, amerykański aktor nie ma obecnie dzieci. W wywiadach podkreśla jednak, że założenie rodziny jest jednym z jego życiowych celów. - Ile waży Jake Gyllenhaal?
Waga aktora drastycznie zmienia się w zależności od roli. Szacuje się, że jego naturalna waga wynosi około 80 kilogramów. - Kto jest partnerką Gyllenhaala w 2024 roku?
Od 2018 roku Jake Gyllenhaal jest w związku z francuską modelką Jeanne Cadieu. - Gdzie mieszka aktor?
Na co dzień mieszka w Nowym Jorku, unikając branżowego środowiska w Los Angeles. - Jakie wykształcenie ma Jake Gyllenhaal?
Studiował religioznawstwo na Columbia University w Nowym Jorku, ale porzucił naukę na rzecz rozwijania kariery aktorskiej. - Czy Jake i Maggie Gyllenhaal to rodzeństwo?
Tak, Maggie Gyllenhaal jest starszą siostrą Jake’a. Oboje są uznanymi aktorami w Hollywood.
Bibliografia
1. IMDb – https://www.imdb.com
2. The Hollywood Reporter – https://www.hollywoodreporter.com
3. Variety – https://www.variety.com
4. People – https://people.com
5. GQ Magazine – https://www.gq.com
6. Entertainment Weekly – https://ew.com






















