Najlepsze serwery DNS
Najlepsze darmowe serwery DNS to obecnie Cloudflare (1.1.1.1) dla maksymalnej szybkości ładowania stron oraz Quad9 (9.9.9.9) dla najwyższego poziomu prywatności i sprzętowego blokowania złośliwego oprogramowania. Wybór konkretnego adresu zależy wyłącznie od tego, czy priorytetem jest dla ciebie urwanie kilku milisekund opóźnienia, czy odcięcie sieci domowej od natrętnych skryptów śledzących. Zmieniamy te zasady na robocie od wielu lat. To prosta matematyka.
Siedziałem we wtorek o 3 nad ranem na wdrożeniu w małym biurze na warszawskim Targówku. Router brzegowy wypluwał błędy zapytań, a cała sieć firmowa leżała. Domyślny DNS od lokalnego dostawcy internetu po prostu ZDYCHał pod obciążeniem ledwie kilkudziesięciu zapytań na sekundę od stacji roboczych. Zmieniliśmy pule na serwery autorytatywne zewnętrznych operatorów. Od razu pomogło. Prawda jest zresztą absolutnie taka, że tkwienie na domyślnych ustawieniach od ISP to proszenie się o problemy z dostępnością usług. Większość dostawców traktuje utrzymanie infrastruktury rozwiązującej nazwy domen jako przykry obowiązek.
Jakie są najszybsze serwery DNS do gier i przeglądania internetu?
Szybkość działania infrastruktury zależy od fizycznej odległości twojego urządzenia od najbliższego węzła Anycast. Cloudflare bije tutaj rekordy. Mają serwery w samej Warszawie, co sprawia, że zapytania z terytorium Polski są realizowane w czasie poniżej kilkunastu milisekund. Google (8.8.8.8) depcze im po piętach. Oferuje potężną sieć i ogromny bufor pamięci podręcznej.
Zastanawiacie się zresztą, dlaczego to na produkcji tak wyje na testach po drodze? Sam się nad tym borykałem dzisiaj u siebie. Wynika to z faktu, że mniejsi operatorzy nie posiadają tak rozbudowanej infrastruktury BGP. Zapytanie o rekord A dla popularnej domeny musi przebyć dłuższą drogę. Cloudflare i Google mają te dane w pamięci podręcznej edge niemal natychmiast. Wybierasz między dwiema gigantycznymi sieciami. Obie dają radykalną poprawę względem tego, co dostajesz od operatora kablówki na start.
Czy zmiana DNS faktycznie poprawia ping w grach multiplayer?
Nie poprawia. To bujda. Prawie sto procent poradników na YouTube kłamie w tej sprawie, powielając mity sprzed dekady.
System operacyjny odpytuje serwer nazw tylko raz, na samym początku, żeby zamienić adres tekstowy serwera gry na adres IP. Trwa to ułamek sekundy. Cała reszta komunikacji w trakcie rozgrywki odbywa się już bezpośrednio po protokole UDP z pominięciem DNS. Twój ping w Valorant czy Counter-Strike zależy wyłącznie od routingu pakietów u twojego dostawcy internetu i fizycznej odległości od serwerów gry we Frankfurcie czy Paryżu. Zmiana na 1.1.1.1 przyspieszy ładowanie sklepu w grze. Nie wpłynie na opóźnienia strzałów.
Który DNS wybrać dla maksymalnej prywatności i blokowania reklam?
Jeżeli zależy ci na czyszczeniu ruchu sieciowego z syfu, musisz sięgnąć po rozwiązania filtrujące. Quad9 (9.9.9.9) to obecnie standard. Mają bezpośrednie partnerstwa z dostawcami list złośliwego oprogramowania i odcinają dostęp do domen phishingowych na poziomie rozwiązywania nazw. AdGuard DNS idzie o krok dalej. Wycina z ruchu natrętne reklamy i skrypty śledzące zagnieżdżone na portalach informacyjnych.
NextDNS pozwala na ręczną konfigurację czarnych list. Działa to niemal jak Pi-hole, ale w chmurze. Płacisz za to jednak nieznacznie wyższym czasem odpowiedzi, bo zapytanie musi przejść przez silnik analizujący reguły blokowania.
| Dostawca | Adres IPv4 | Filtrowanie ruchu | Zarządzanie logami |
| Cloudflare | 1.1.1.1 | Brak (dostępne w wariancie 1.1.1.2) | Usuwane po 24 godzinach |
| Quad9 | 9.9.9.9 | Blokowanie malware i phishingu | Brak zapisywania adresów IP |
| AdGuard DNS | 94.140.14.14 | Agresywne blokowanie reklam | Polityka no-log |
| Google Public DNS | 8.8.8.8 | Brak filtrowania zawartości | Pełne profilowanie analityczne |
Dlaczego domyślne serwery DNS od operatora to zły pomysł?
Dostawcy internetu masowo analizują i sprzedają dane o twoim ruchu. Zbierają logi z zapytań, żeby wiedzieć, na jakie strony wchodzisz. To czysty zysk z profilowania reklamowego. ISPy robią też chamski NXDOMAIN hijacking. Zamiast zwrócić błąd braku strony, przekierowują cię na własne landing page wypchane po brzegi linkami afiliacyjnymi.
Gdy widzisz takie praktyki u dużych telekomów, to po prostu ręce opadają. To jest gówniana praktyka, która niszczy standardy sieciowe (2024). Wymusza fałszywe odpowiedzi z serwera, psując działanie aplikacji opartych o sprawdzanie istnienia domen. Ucieczka na szyfrowany DNS over HTTPS (DoH) całkowicie rozwiązuje ten problem, maskując zapytania przed wzrokiem dostawcy kablówki.
Jak zmienić adres DNS w routerze i systemie Windows?
Wrzucenie nowych adresów bezpośrednio na router to jedyne sensowne wyjście dla całej sieci domowej. Zdejmuje to z ciebie obowiązek ręcznej konfiguracji każdego telefonu, telewizora i lodówki z Wi-Fi.
- Dobrym pomysłem jest wbicie się na interfejs routera (zazwyczaj pod bramą 192.168.1.1 lub 192.168.0.1). Szukasz zakładki DHCP lub LAN i podmieniasz domyślne adresy serwerów na te od Cloudflare lub Quad9. Router przekaże te ustawienia do wszystkich urządzeń przy najbliższym odnowieniu dzierżawy IP. Zamknij panel i zrestartuj sprzęt.
- W Windowsie wchodzisz w ustawienia karty sieciowej, wybierasz protokół IPv4 i wklejasz nowe wartości z palca.
Zmieniliśmy te zasady na robocie, wprowadzając sztywne adresacje GPO w Active Directory dla całego biura. Działa to bezbłędnie. Użytkownik domowy zyskuje dokładnie to samo bezpieczeństwo za darmo.
Co zrobić, gdy nowy DNS powoduje błędy ładowania stron?
Czasami przeglądarka pamięta stare, nieaktualne rekordy. Wywala błąd połączenia. Musisz wyczyścić cache. Odpalasz wiersz polecenia (CMD) z uprawnieniami administratora i wpisujesz komendę ipconfig /flushdns. System wyrzuci stare wpisy z pamięci lokalnej.
To u nas w sumie chyba hipoteza z wczoraj, bo pewności do tych mechanizmów pamięci podręcznej w nowym silniku Chromium nikt obecnie nie ma. Google ciągle modyfikuje flagi pod maską. Bywa, że trzeba wejść w ukryte ustawienia przeglądarki pod adresem chrome://net-internals/#dns i kliknąć przycisk Clear host cache. Dopiero to zmusza aplikację do pobrania świeżych rekordów z nowego serwera.
Zaloguj się teraz na swój router. Sprawdź, co tam siedzi w zakładce WAN. Jeśli widzisz adresy zaczynające się od puli twojego dostawcy internetowego, tracisz czas i prywatność. Zmień to na 1.1.1.1 albo 9.9.9.9. Koniec tematu.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Jaki jest najszybszy darmowy serwer DNS?
Cloudflare (1.1.1.1) uzyskuje najlepsze wyniki w testach opóźnień na terenie Polski, oferując czas odpowiedzi na poziomie kilkunastu milisekund dzięki gęstej sieci serwerów brzegowych.
Czy serwer Google 8.8.8.8 jest w pełni bezpieczny?
Działa stabilnie i chroni przed atakami typu cache poisoning, bo infrastruktura Google jest wybitnie odporna na awarie. Firma zbiera jednak dane analityczne o zapytaniach, co obniża poziom prywatności względem konkurencji.
Który serwer DNS wybrać do blokowania reklam?
AdGuard DNS (94.140.14.14) to gotowe rozwiązanie wycinające ruch z domen reklamowych. Alternatywą jest NextDNS, który pozwala na modyfikację czarnych list.
Czy zmiana serwera DNS jest darmowa?
Tak. Wszystkie wiodące publiczne usługi od Cloudflare, Google i Quad9 są całkowicie darmowe dla użytkowników domowych.
Czy nowy DNS zwiększa prędkość pobierania plików?
Nie. Mechanizm ten odpowiada wyłącznie za zamianę nazwy domeny na adres IP. Nie ma żadnego wpływu na transfer danych czy przepustowość twojego łącza.
Jak ustawić prywatny DNS na telefonie z Androidem?
Wchodzisz w ustawienia sieci i internetu, szukasz opcji “Prywatny DNS” i wpisujesz nazwę hosta dostawcy, na przykład dns.quad9.net, by zaszyfrować zapytania w sieciach komórkowych.
Bibliografia
1. NASK – https://nask.pl
2. CERT Polska – https://cert.pl
3. Urząd Komunikacji Elektronicznej – https://uke.gov.pl
4. Fundacja Panoptykon – https://panoptykon.org










